wtorek, 11 lutego 2014

Rozdział 2

ROZDZIAŁ 2
*Violetta*
Federico powiedział mi że zerwał z Lu tylko nie chce powiedzieć dlaczego. No cóż.
Może León coś wie. Właśnie doszłam do Studio. Przy szafkach zobaczyłam Leóna.
-Hej León!-przywitałam się
-Cześć Violu. Już wiesz ?
-Tak. Powiedział mi tylko nie chciał powiedzieć dlaczego.
-Ludmile powiedział że do siebie nie pasują.
-Tomas!-krzyknęłam
No tak. Mogłam się domyślić. Federico nie zerwałby z Lu od tak. 
-Co Tomas?
-To on. To przez niego Federico to zrobił. Muszę z nim pogadać. Pa.
Dopadłam Fede w sali muzycznej.
-Wszystko wiem! To przez Tomasa!
-Co? Pff.. Jasne że nie.
-Federico nie kłam.
-No dobra. To przez niego.
-Powiedz jej.
-Teraz mnie nienawidzi.
-Bo z nią zerwałeś. Musisz jej to wytłumaczyć.
-Masz rację. Idę. Do zobaczenia.-powiedział i wyszedł.
~Super! Udało się.~ -pomyślałam
Nagle do sali wszedł León.
-Tutaj jesteś Violetto.
-A gdzie miałabym być?
-Gadałaś z Federico?
-Tak. Wszystko powiedział. To przez Tomasa. Właśnie poszedł wszystko wytłumaczyć Lu.
-Brawo.
-Dzięki. Idziemy na spacer?
-Jasne.
*Ludmiła*
Federico przed chwilą wszystko mi wytłumaczył.
-Lu wiem że na pewno odmówisz ale... Wróćmy do siebie.
-Federico... Kocham Cię.-powiedziałam i rzuciłam mu się na szyję.
-Ja ciebie też.



*********************************************
Przepraszam że krótki. Bardzo proszę o komentarze :) Następny rozdział już niedługo ;)

1 komentarz:

  1. Super :)
    Moje kochana Fedemiłka <3
    Tomas zabije cię -,-
    Czekam na next

    OdpowiedzUsuń